środa, 8 kwietnia 2009

zaległości

Jakiś czas temu dostałam przepiękną karteczkę od Lili. Jako, że byłą w środku pusta to postanowiłam ją wykorzystać i poleciała w świat ;-). Lili wie, i mam nadzieję, że się nie gniewa.


No i jako, że Święta się zbliżają wielkimi krokami to mała dekoracja na stół