Praca wre. W przerwie tworzenia winietek, bawię się z farbą oraz papierem ściernym ;-) Jeszcze tylko lakierem machnąć to muszę. Ale najpierw muszę go nabyć ;-)
Od słowa do słowa i postanowiłyśmy z INKĄ zorganizować sobie małą wymiankę To co od Niej dostałam już prezentowałam - TU A teraz pokazuje, co ja zrobiłam dla Niej ;-)
Była sobie popielniczka ze zdjęciami pewnej aktorki, Tyle, że MAMA zdecydowanie odmówiła jej używania Bo przecież jest okropna. To postanowiłam popielniczce nadać drugie życie ;-) Mama zadowolona, a i ja, bo popiół nie śmierdzi ;-)