poniedziałek, 19 grudnia 2011

dekoracje


Dziś post dla wytrwałych ;-)
Pytanie zasadnicze: co nosi kobieta w torebce ???


A no ja noszę sekator.
Wiedziałam, że kiedyś mi się przyda ;-)
Idąc sobie od lekarza do mamy, zauważyłam piękne drzewko.
Niestety przez kogoś złamane.
A na tym złamanym drzewku coś czerwonego.


Długo nie myślałam, wyciągnęłam co trzeba i pościnałam nieco gałązek.

Pod blokiem przy klatce rosną iglaki.
Chyba sąsiedzi nie będą się złościć, że ścięłam 4 gałęzie
I takim to sposobem za zupełną darmochę zrobiłam mamie dekorację ;-)



To u mamy zostało.
A u mnie w mieszkanku dość skromnie.
Choć jakoś to wszystko cieszy

Jeszcze się nie chwaliłam maszyną, będzie osobny post o Targu Staroci jaki zaliczyłam ;-)

A i dostałam piękny klucz.
Ciekawe jakie wrota nim otworzę ;-).
I nieco resztek na lodówce

Bańka również zakupiona na Targu

A teraz uciekam do łóżeczka, bo załapałam zapalenie krtani.