poniedziałek, 19 stycznia 2009

Pewne dziewczyny poprosiły mnie o pokazanie jak robi się kartki.
Jakoś mocna się w tym nie czuje, no ale wyzwanie to wyzwanie.
Było miło, twórczo i niesamowicie sympatycznie.
Oto namiastka tego co się działo ;-)






Efekt końcowy.
Muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona chęcią pracy i realizacją zadania.